Niemal na każdego przedsiębiorcę w trakcie prowadzenia biznesu, przyjdzie pora na zmierzenie się ze swoim nierzetelnym klientem czego rzecz jasna mu nie życzymy.

W takiej sytuacji, po wcześniejszym wystosowaniu do swojego klienta wezwania do zapłaty, (o czym można przeczytać tutaj ) kolejnym etapem będzie skierowanie sprawy do postępowania sądowego.

Teraz pojawia się kluczowe pytanie, jak należy to zrobić? Otóż, w sytuacji, gdy przedmiotem stosunku gospodarczego była np. faktura VAT lub zawarta między stronami umowa, należy rozważyć wybór postępowania upominawczego.

Charakteryzuje się ono, tym, że w sprawach należności do 10 000,00 zł jest tańsze i szybsze od postępowania zwykłego. Sprawa rozpatrywana jest na tzw. „posiedzeniu niejawnym” a zatem bez udziału dłużnika. Pozew wypełnia się na specjalnym formularzu zamieszonym na stronach internetowych każdego sądu – należy opisać, w jaki sposób powstała ta zaległość po stronie klienta – wskazujemy przebieg zawarcia danego stosunku gospodarczego oraz dołączamy posiadane dowody na poparcie zawartej tezy (faktura VAT, umowa, korespondencja e-mailowa, protokół odbioru, wezwanie do zapłaty, świadkowie – jeśli tacy występują). Na końcu pozew podpisujemy własnoręcznie oraz wysyłamy pocztą do sądu lub zanosimy do biura podawczego. Pamiętajmy, że każdy pozew wiążę się z opłatą sądową. Szczegółowo opisane koszty możemy znaleźć w tutaj.

Jeśli wszystko dobrze zrobiliśmy, sąd powinien wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, a po uprawomocnieniu się tego nakazu zwrócić ¾ dokonanej opłaty sądowej. Prawomocny nakaz zapłaty uprawnia wierzyciela do skorzystania z usług komornika sądowego, który pomoże wyegzekwować należność przy pomocy uprawnień, jakie mu przysługują.

Autor: Szymon Krawczyk – Dyrektor Działu Windykacji Kancelarii Prawnej – Inkaso WEC S.A.