Drodzy czytelnicy, jeśli borykacie się z nierzetelnym kontrahentem, a nie posiadacie dowodów na istnienie wierzytelności, opisanych w artykułach mówiących o postępowaniu upominawczym oraz nakazowym, to nie jesteście w sytuacji bez wyjścia.

Z pomocą przyjdzie tutaj wniesienie powództwa oraz rozpoznanie sprawy w trybie zwykłym. W zależności od wartości przedmiotu sportu wnosi się je do sądów rejonowych, bądź okręgowych. Charakteryzuje się ono głównie tym, że możemy pozwać naszego adwersarza praktycznie o co chcemy, nawet nie mając na to żadnych dokumentów, gdyż sąd rozpatruje sprawę na posiedzeniu jawnym. Dowody trzeba mieć. Mogą niby być wszelakie okoliczności, jak oczywiście dokumenty, zeznania świadków, nagrania, zdjęcia, opinia biegłego itp.

Sąd po przeprowadzeniu rozprawy lub rozpraw wyda wówczas wyrok (nie spodziewajmy się w między czasie żadnego nakazu zapłaty, gdyż to nie jest ten tryb). Jedynym orzeczeniem kończącym postępowanie w I instancji w naszym przypadku jest wyrok. Od niekorzystnego wyroku dla obu stron postępowania przysługuje apelacja, wnoszona za pośrednictwem sądu I instancji do sądu II instancji – ona również kosztuje – 5% wartości przedmiotu zaskarżenia.

Prawomocny wyrok, zaopatrzony w klauzulę wykonalności uprawnia stronę postępowania do złożenia wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji.

Autor: Szymon Krawczyk – Dyrektor Działu Windykacji Kancelarii Prawnej – Inkaso WEC S.A.